piątek, 17 czerwca 2011

Toksyny -żródło chorób

Głównym żródłem chorób są krążące we krwi toksyny, pochodzące z zanieczyszczonego powietrza i pochodzące z żywności. Dlatego każdy z nas, jeśli chce zachować dobre zdrowie i samopoczucie, powinien co jakiś czas oczyścić swój organizm z toksyn.

Domowa kuracja oczyszczająca na samych sokach. Kuracja ta może trwać jedynie dwa dni, po jej zakończeniu warto pić raz dziennie pół szklanki soku.
SOK NA ZMĘCZENIE
1 szklankę soku owocowego, ćwiartkę awokado, 1 łyżeczkę miodu. Wszystkie składniki zmiksuj i pij codziennie.
SOKI PRZECIWZMARSZCZKOWE
Pół szklanki soku z jabłek, pół szklanki soku z ogórka, zmiksuj i pij codziennie.
PRZECIWSTRESOWE
1 szklankę pokrojonej papai, po 1 łyżeczce twarożku, nasion słonecznika, orzechów, zarodków pszennych i otrąb ryżowych, 1 żółtko. Zmiksuj wszystkie składniki. Jedz dwa razy dziennie po 5 łyczeczek.
NADWAGA
1/4 szklanki zimnej wody, 3 łyżki serwatki i dwie łyżki żelatyny. Wymieszaj żelatynę z zimną wodą, dodaj serwatkę i wrzątek. Dokładnie wymieszaj i pij raz dziennie zamiast kolacji.
KŁOPOTY Z KRĄŻENIEM
1/2 szklanki soku z cytryny, 1/2 szklanki soku z marchwi, 1 łyżeczkę miodu. Wymieszaj wszystkie składniki i pij codziennie rano. Na obiad i kolację po łyżeczce miodu.
NADKWASOTA
1/2 szklanki soku z grepafuit, 8 liści szpinaku, 1/4 szklanki soku z ananasa. Zmiksuj wszystkie składniki.
ANEMIA
1 szklankę startych na tarce selera i pietruszki, 5 liści szpinaku, 1 szklankę soku z wiśni, 1 szklankę soku z marchwi. Zmiksuj wszystkie składniki i pij dwa razy dziennie. Kuracja trwa 7 dni.
BRAK APETYTU
3/4 szklanki soku ananasowego, 7 liści mniszka lekarskiego. Zmiksuj sok z mniszkiem lekarskim i pij codziennie przez 5 dni.
Soki te można doprawić do smaku ulubionymi świeżymi ziołami.

benita
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE. Głosuj na tak 0 Głosuj na nie

Dodaj do:

Facebook
Twitter
Blip
Śledzik
Wykop
Buzz



Liczba komentarzy: 0
Dodaj komentarz:
Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://kropelki.pl

Antyoksydanty

Antyoksydanty - inaczej przeciwutleniacze, są to związki organiczne, blokujące wolne rodniki i silnie hamujące proces utleniania, a tym samym chronią komórki przed zniszczeniem.

Podczas utleniania powstają wolne rodniki które powoduja uszkodzenia komórek. Wolne rodniki to substancje, które zawierają niesparowane elektrony. Wolne rodniki powstają w wyniku zakażenia lub zapalenia, niektórych warunków środowiskowych, takich jak zanieczyszczenie powietrza czy też palenie tytoniu, narażenia na działanie pestycydów i środków owadobójczych.Wolne rodniki oddziałujące przez dłuższy okres czasu mogą prowadzić do chorób takich jak rak. Przeciwutleniaczami są witaminy, minerały i enzymy, które są używane do odwrócenia procesu utleniania w jak największym stopniu.

CO przeciwutleniacze mogą zdziałać?

Nasze ciała potrzebują stałego dostarczania przeciwutleniaczy. Nie raz widujemy w programach telewizyjnych kucharza który kroi owoc, a następnie polewa go sokiem z cytryny, aby zapobiec jego zbrązowieniu. Zmiana barwy owocu z białej na brązową jest wynikiem utleniania. Po polaniu sokiem z cytryny owoce nie brązowieją, ale utrzymują swój pierwotny kolor. Obrazuje to zasadę działania przeciwutleniaczy, które dostarczamy organizmowi w spożywanej żywności, lub w postaci suplementów diety. Głównym działaniem przeciwutleniaczy jest neutralizacja wolnych rodników, które powstają na skutek utleniania.

Jak działaja przeciwutleniacze?

Kiedy wolne rodniki powstają podczas utleniania istnieją w stanie niestabilnym. Mają tendencję do uwalniania i absorbowania elektronów z innych żywych komórek. W przypadku gdy elektron zostaje zwolniony lub wchłoniety powstają wolne rodniki. Dlatego nasze ciało potrzebuje stałego dostarczania przeciwutleniaczy. Wolne rodniki, powtarzają reakcję, tworząc łańcuch. Jeśli proces ten zachodzi przez dłuższy okres czasu prowadzi to w końcu do uszkodzenie żywych komórek. Kiedy dostarczamy antyoksydantów, takich jak witaminy C i witaminy E, wolne rodniki przechodzą z niestabilnej formy do cząsteczek bardziej stabilnych. Proces ten przerywa łańcuch wolnych rodników i hamuje proces utleniania. W przypadku niektórych enzymów antyoksydacyjnych proces może przebiegać trochę inaczej.


Jakie są najlepsze źródła przeciwutleniaczy?

Jaskrawo kolorowe warzywa i owoce są bogate w przeciwutleniacze. Istnieją dosłownie tysiące różnych przeciwutleniaczy występujących w żywności, którą jemy i każdy ma swój własny mechanizm neutralizowania wolnych rodników.

Niektóre z bardziej popularnych i znanych przeciwutleniaczy, które spożywamy w naszej diecie to witamina C, witamina E, selen oraz beta karoten. Są one często określane jako przeciwutleniacze odmładzające ze względu na fakt, że pomagają nam utrzymywać zdrowy wygląd skóry. Dietetycy podkreślają jak wielkie jest znaczenie owoców i warzyw w naszej diecie, ponieważ to właśnie owoce i warzywa maja najwieksze właściwości antyoksydacyjne. Ze wzgledu na stałe wykorzystywanie antyoksydantów przez organizm do neutralizacji wolnych rodników, musimy stale je uzupełniać. Można też wykorzystywać przeciwutleniacze zawarte w suplementów żywieniowych. Najlepszym źródłem przeciwutleniaczy są owoce i warzywa takie jak brokuły, czerwone winogrona, buraki, marchew i pomidory, dzika jagoda alaskańska.

Podsumowując, jest to bardzo ważne, abyśmy stale uzupełniali antyoksydanty w naszym ciele poprzez odpowiednią dietę i suplementację. Przeciwutleniacze zapewniają nam ochronę przed chorobami takimi jak rak, choroby serca, choroba Alzheimera i stawów, a także pomagaja przdłużyć młody zdrowy wygląd.

Poznaj najsilniejszy przeciwutleniacz: Kyani Sunrise
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE. Głosuj na tak 0 Głosuj na nie

Dodaj do:

Facebook
Twitter
Blip
Śledzik
Wykop
Buzz



Liczba komentarzy: 0
Dodaj komentarz:
Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

środa, 15 czerwca 2011

Czosnek - bogactwo witamin i minerałów

Jest bogatym źródłem selenu, choć zawiera i wiele innych ważnych składników, jak białko (5,6%), węglowodany oraz rozmaite składniki mineralne (m.in. wapń, fosfor, żelazo, magnez).

Ma bogactwo witamin z grupy B oraz witaminę C, ponadto - związki cukrowe, no i ... znany zapach, który pochodzi z glikozydu alliny. Allina pod wpływem enzymu allinazy rozpada się na fruktozę i allicynę - lotny związek siarkowy o charakterystycznym przykrym zapachu. Ważniejsze jest jednak to, że ten lotny związek jest bakteriobójczy. Są też podobno w czosnku związki o działaniu hormonalnym, a nawet i pewne ilości radioaktywnego uranu. Na pewno natomiast znajdują się w nim fitoncydy, czosnek jest nawet ich najbogatszym źródłem.

Fitoncydy odkrył w latach czterdziestych radziecki uczony Borys Tokin. Są to substancje lotne, znajdujące się w soku roślin, które działają gzrybo -, bakterio -, i pierwotniakobójczo, a są wytwarzane przez niektóre rośliny wyższe. Im też Tokin przypisywał rolę naturalnej odporności roślin na zakażenia. Proces suszenia przeważnie powoduje zniszczenie fitoncydów, niemniej jednak całe ich bagactwo posiadają takie rośliny, jak: czosnek, cebula, chrzan, koper, czeremcha itp. Fitoncydy nie są lekami w tradycyjnym zrozumieniu, mają jednak praktyczne zastosowanie jako środki konserwujące. Przykładem może tu być chrzan z cielęciną lub szynką, czosnek w kiszonkach itd. Chrzan - jak stwierdzono w krakowskiej Klinice Hematologicznej - jest potężnym czynnikiem hamującym rozwój grzybów i pleśni (również i toksynotwórczych), na co dotąd nie zwrócono dostatecznej uwagi.

O czosnku się mówi, że "działa jak karbol w jamie ustnej" - bo tak zabija wszystkie drobnoustroje i ... silnie pachnie. W każdym razie odkarza on przewód pokarmowy, narządy oddechowe, leczy przewlekłe biegunki, miażdżycę, zapobiega chorobom zwyrodnieniowym starości, arteriosklerozie i zawałom serca... Właśnie - sprawa serca. W USA np. na każde 3 zgony jeden jest spowodowany chorobą serca. Ale w Hiszpanii - jeden na 17 zgonów. Na 100 tysięcy ludności umiera na serce rocznie:

W USA ok. 319,5 osób

we Włoszech ok. 208,9 osób

w Hiszpanii ok. 71,3 osób

Amerykańskie foldery przestrzegają swoich turystów, wybierających się do Hiszpanii, że jest to kraj cuchnący czosnkiem. Potrafią nawet złośliwie twierdzić, że "torreador może zabic byka samym oddechem", gdzyż przed walką je szczególnie dużo tej przyprawy. Czosnek hiszpański - bardzo smaczny, w ząbkach tak dużych, jak cała główka u nas - jest tam rzeczywiście powszechnie jadany. Wiara w to, że dodaje sił, energii i odwagi przetrwała chyba od czasów budowy egipskich piramid lub - jak to się ładnie mówi - ginie w pomrokach dziejów. Co prawda nie można stwierdzić z całą pewnością, że to tylko czosnek jest przyczyną tak stosunkowo rzadkich zgonów na serce w Hiszpanii, bo ... np. używa się w tym kraju tylko i wyłącznie soli morskiej, bogatej w mikroelementy, a więc i w selen, i w magnez. Na ogół jednak wielu uczonych w świecie całą zasługę przypisuje właśnie czosnkowi. Tym bardziej, że i Włosi rzadziej umierają na serce od np. Brytyjczyków czy Amerykanów, a w ich kuchni też podaje się sporo czosnku, choć dwa razy mniej niż Hiszpanii.

Czosnek ratuje nie tylko serce. Podobnie jak cebula, jedzony razem z mięsem przeciwdziała złym skutkom spożywania tłuszczów nasyconych, szkodliwemu działaniu nadmiaru cholesterolu, a także zakrzepom. Hinduska medycyna ludowa od tysięcy lat zwracała na to uwagę. Lekarze hinduscy twierdzą również, że działa on niczym lek antycukrzycowy, bo oczyszcza krew z nadmiaru glukozy. Ludność Etiopii ma najwyższy na świecie poziom cholesterolu we krwi, ale notuje się tam bardzo niewiele przypadków chorych na arteriosklerozę. Jada się w tym kraju czosnek chętnie, często i dużo. Cudzoziemcy w Hiszpanii nierzadko chorują na dezynterię, którą mieszkańcy tego kraju leczą czosnkiem. Podobnie i w Meksyku. Kto cierpi na żołądek, temu zaleca się, aby codziennie połykał "perełkę" soku czosnkowego.

Dr Marcowici z Włoch, po 25 latach doświadzczeń i obserwacji, doszedł do wniosku, że czosnkiem leczy się najskuteczniej różnego typu bakteryjne biegunki - chroniczne i ostre, oraz dezynterię, a nawet ponoć tzw. cholerę. Podzczas II wojny światowej, gdy brak było we Włoszech lekarstw, leczył on czosnkiem, z doskonałym skutkiem, niemal wszystkich pacjentów z chorobami przewodu pokarmowego. W jednym z doświadzczeń stwierdził, że 2,5 g suchego, sproszkowanego czosnku może uratować króliki przed 10 - krotną śmiertelną dawką toksyny dezynteryjnej. Już w starożytności - w Babilonie, Egipcie, Grecji, Rzymie, w Indiach i Chinach - jadano czosnek przy chorobach przewodu pokarmowego i przeciw robaczycy. A w naszych czasach słynny dr Albert Schweitzer dawał go z dobrym skutkiem chorym na tyfus i cholerę. W 1970 r. biolog Eldon L. Reeves, stwierdził, że czosnek powstrzymuje rozrost komórek rakowych. Potwierdza to klasyczne juz doświadczenie na myszach. Podawano rakowatym zwierzętom preparat z olejku czosnkowego i żyły one znacznie dłużej niż grupa myszy która czosnku nie dostawała. Dr F. G. Piotrowski z uniwersytetu w Genewie próbował leczyć czosnkiem u 100 chorych różne stadia nadciśnienia. Otóz z tej setki 40% po 3 - 4 dniach odczuło wyraźną poprawę: ustały bóle i zawroty głowy, trudności w koncentracji itp. U następnych 40% była poprawa, ale nie tak wyraźna. Nie spodziewał się zresztą tego, bo byli wśród nich chorzy na nerki i inne dolegliwości, które trudno usunąć dietą. A jednak poprawa była. Żywieniowcy radzą, aby lecząc nadciśnienie, prócz "perełki" olejku czosnkowego, łykać "perełkę" witaminy E, a będzie to wspaniały "eliksir młodości" Oczywiście naszą intencją było jedynie zwrócenie uwagi na naturalny, roślinny czynnik, jakmi są związki zawarte w czosnku, a nie zalecanie, by w każdej chorobie nadciśnieniowej stosować wyłącznie jadanie tej przyprawy bez porady lekarza. Zespół objawów, określany klinicznym terminem: "choroba nadciśnieniowa" od 1 do 4 stopnia, ma wiele przyczyn, stąd i leczenie wymaga zastosowania wieloczynnikowej taktyki. Jutro - pomoże lekarzowi komputer, dziś - warto sobie uświadomić jedynie naszą niedoskonałość.

Lecznicze właściwości czosnku zostały tak wyolbrzymione przez jego entuzjastów, że może sprawić trudność odróżnienie mitu od faktu. Historia tego ostrego w smaku zioła, nie pozostawiając cienia watpliwości, wskazuje na jego ogromny potencjał. Historycy medycyny zidentyfikowali ponad 100 niekulinarnych zastosowań czosnku. Na przykład Egipcjanie podawali go budowniczym piramid dla wzmocnienia sił i ochrony przed czerwonką. Europejczycy spożywali go, aby ustrzec się przed zarazą. Lekarze polowi podczas obu wojen światowych stosowali czosnek do odkażania ran. Do dzisiaj używamy go w leczeniu grzybicy stóp, gruźlicy i nadciśnienia krwi, nie wspominając o przeziębieniach i kaszlu o rozmaitym podłożu, i jak głosi plotka działa nawet jako afrodyzjak. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat poddano wnikliwej analizie medycynę ludową i czosnek jest obecnie bohaterem ponad 1000 badań farmakologicznych. Większość z nich koncentruje się na roli czosnku w chorobach układu krążenia i nowotworowych, a także na jego przeciwbakteryjnych i przeciwutleniających właściwościach. Wydaje się jasne, że czosnek jest leczniczym ziołem godnym uwagi - a nawet w pewnych przypadkach, pod wzgledem działania, może dorównać lekom na receptę.

W czosnku znajduje się ponad 100 chemicznie czynnych związków. Rozważmy wpływ czosnku na płytki krwi, komórkowe struktury, które mają tendencję do zlepiania się ze sobą i tworzenia zakrzepów w tętnicach wieńcowych. W pewnym badaniu wykryto, że stopień agregacji (zbijania się w skupiska) płytek krwi u mężczyzn, którym podawano odpowiednik 6 zabków świeżego czosnku, obniżył się z 58 do 10 procent. Niektóre związki chemiczne zawarte w czosnku moga byc równie skuteczne, jak aspiryna w hamowaniu tworzenia się zakrzepów krwi. Wydaje się, że czosnek działa podobnie jak leki przepisywane na receptę, które hamują produkcję cholesterolu przez watrobę, tłuszczowej substancji przyczyniającej się do tworzenia złogów i zwiększającej ryzyko choroby serca. Z przeglądu dziesiątek prac naukowych wynika, że codzienne zjadanie czosnku może obniżyć stężenie cholesterolu o 9 - 12 procent. Czosnek poprawia krążenie krwi w całym organizmie, nie tylko w tętnicach wieńcowych. Sprzyja rozszerzeniu naczyń, co oznacza, że pod jego wpływem obniża się ciśnienie krwi. Prawdopodobnie poprawia też elastyczność tętnic.

Liczne badania sugerują, że czosnek blokuje przemiany komórek mogące prowadzić do nowotworu - i wręcz może niszczyć komórki rakowe, które już się pojawiły. Wykazano, że zjadanie porcji mniejszej niż ząbek dziennie zmniejszyło ryzyko nowotworu gruczołu krokowego o połowę. Badanie kobiet w Iowa (USA) pokazało, że prawdopodobieństwo rozwinięcia nowotworu okrężnicy zmniejszyło się trzykrotnie u kobiet jedzących czosnek w każdym tygodniu w porównaniu z tymi, które go nie jadły. W pewnym chińskim badaniu stwierdzono, że jedzenie czosnku wiąże się z istotnie mniejszym ryzykiem wystąpienia nowotworu żołądka. Wśród osób zjadających dużą ilość czosnku przypadki choroby stanowiły jedynie 8% - jednak spożycie czosnku było naprawdę bardzo wysokie i wynosiło około 20 g (przynajmniej jedną główkę) dziennie. Nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób czosnek przeciwdziała nowotworom. Wydaje się, że allicyna oraz inne zawarte w nim związki działają bezpośrednio na guzy. Czosnek może także uniemożliwiać powstawanie związków powodujących nowotwory. Neutralizuje niebezpieczne cząsteczki zwane wolnymi rodnikami - produkty uboczne procesu utleniania, które przyczyniają się do starzenia się komórek, uszkadzają DNA, a także zapoczątkowują zmiany nowotworowe w komórkach. Hamuje tworzenie się azotynów - związków przyczyniających się do rozwoju raka żołądka. Wzmacnia również układ immunologiczny.

Surowy czosnek, który został rozgnieciony i przyłożony do rany, zabija rozmaite organizmy wywołujące infekcje, takie jak grzybice stóp, drożdżowe infekcje pochwy oraz wiele rodzajów infekcji uszu. Niszczy rozmaite bakterie, w tym także tę, która powoduje gruźlicę, czy budzącą postrach "Escherichię coli", sprawcę licznych infekcji dróg moczowych. Może nawet zabijać pewne bakterie, które są odporne na standardowe antybiotyki. Czosnek likwiduje drobnoustroje zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz organizmu. Zjadanie go może zabezpieczyć ścianki jelita przed "Helicobacter pylori", bakterią, która sprzyja tworzeniu się większości wrzodów trawiennych. A z uwagi na to, że olejek eteryczny zawarty w czosnku jest wydzielany przez płuca, jest on bardzo pożyteczny w leczeniu dolegliwości dróg oddechowych.

Aby odnieść korzyść z większości leczniczych i profilaktycznych właściwości czosnku, prawdopodobnie wystarczy zjeść 1 - 2 surowe albo lekko obgotowane ząbki dziennie. Surowy czosnek ma silniejsze działanie - gotowanie hamuje tworzenie allicyny i niszczy niektóre spośród pozostałych leczniczych związków. Trzeba utłuc, posiekać lub pogryźć ząbek, aby mieć pewność, że allina w surowym czosnku zostanie przekształcona w allicynę. Co ciekawsze, według The US National Cancer Institute, przerwa 15 minut pomiędzy obraniem ze skórki a obgotowaniem czosnku pozwala na działanie enzymów, co może sprzyjać zachowaniu niektórych leczniczych właściwośći, zwykle traconych podczas gotowania. W przypadku surowego czosnku problemem może być (i jest), silny aromat i smak. Aby pozbyć się czosnkowego oddechu, po zjedzeniu czosnku, przeżuj kilka pędów natki pietruszki. Lekarze są zgodni, że największe leczenie i zapobiegawcze właściwości ma świeży czosnek. Jeśli naprawdę nie jesteś w stanie znieść jego smaku, możesz go zastapić powlekanymi suplementami. Nie wywołują czosnkowego oddechu, ponieważ przechodzą przez żołądek niestrawione. Lekarze zalecają przyjmowanie 400 do 600 miligramów czosnku dziennie w postaci suplementu a cztery razy dzienie przy przeziębieniu lub grypie. (Uwaga: Nie wolno przyjmować leczniczych dawek czosnku, jeśli bierzesz warfarynę - lek rozrzedzający krew).

Podsumowując - czosnek zawiera witaminy B1 - 1,76 mg, B2 - 0,70 mg, K - 0,54 mg, PP - 5,28 mg i C - 123,0 mg. Czosnek obniża ciśnienie krwi, jest jednym z najsilniejszych środków bakteriobójczych (prawie zawsze wystarczy sam zapach) i w tym charakterze doustnie zażywany spisuje się jak najlepszy antybiotyk, ponadto działa wykrztuśnie i przeciwrobaczo. W zastosowaniu zewnętrznym wywołuje przekrwienie lokalne, potrzebne np. przy reumatyzmie, oraz działa bakteriobójczo.

Jedzmy czosnek...

www.sport-marcel.blogspot.com
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE. Głosuj na tak 2 Głosuj na nie

Dodaj do:

Facebook
Twitter
Blip
Śledzik
Wykop
Buzz



Liczba komentarzy: 0
Dodaj komentarz:
Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://koncepcja.nazwa.pl/ http://www.ziolalecza.blogger.com http://www.zyjdobrze.cba.pl
» Autor
avatar
marcel (Autor)

Publikacje: 42

Inne artykuły tego autora

Sport,piłka nożna. UEFA i sprzedaż biletów na EURO 2012r. sport zdrowie dieta!
Polskie stadiony na EURO 2012.
Zdrowie, Serce, potas, wapń, sód, magnez... sport zdrowie dieta!
Dieta, odżywianie, zdrowie oraz młodość w Kraju Kwitnącej Wiśni.
Młodość i jej składniki...

Zobacz więcej...
» Redakcja kategorii

Strona redakcji info
Monika Szydziak (Prowadzący) info

Sponsorzy
Zostań sponsoremAdTaily.pl


» Najczęściej czytane w kategorii

Pokrzywa zwyczajna ( Urtica dioica L.)
Nowotwory - Rak
Niebezpieczne zaparcia i skuteczne sposoby by ich uniknąć
Olej lniany - wykorzystanie w diecie dr Budwig
Nieżywi lekarze nie kłamią
15 sposobów na zdrowy i głęboki sen
Naturalne odżywki do włosów
Aloes – pospolita roślina lecznicza.
Dziurawiec
Rośliny, które leczą nerki

Artelis | O Artelis | Pomoc (FAQ) | Regulamin | Polityka prywatności | Użytkownicy | Ebooki | Dla prasy | Reklama | Patronaty | Sieć partnerska

Artykuły. Przedruk tekstów. DARMOWA i SKUTECZNA promocja stron.

wtorek, 14 czerwca 2011

Wykorzystanie umysłu dzięki witaminie B

Witaminy z grupy B pozwalają zachować równowagę psychiczną oraz jej uzupełnianie pozwala na wykorzystanie możliwości umysłowych. Oprócz tego witaminy z tej grupy są odpowiedzialne za praktycznie wszystkie funkcje życiowe człowieka.

Gdy życie nabiera szybkiego tempa nasz organizm czasem nie potrafi sobie z tym poradzić. Chcesz sięgać po najwyższe szczyty i osiągać jak największe sukcesy w pracy w szkolenia. Jednak czasem bywa tak, że organizm nie wytrzymuje zbyt szybkiego tempa jakie mu narzuciłeś. W takiej sytuacji musisz przygotować organizm do dużych zmian. Chcesz zredukować wpływ nasilającego się stresu i zreperować nadszarpnięte nerwy? Takie są skutki nieregularnej diety i życia w biegu. Warto czasem się zatrzymać i pomyśleć jak poradzić sobie w takiej sytuacji? Na pewno musisz pomyśleć nad dobrym paliwem, które zapewni Ci odpowiednie rezultaty, które chcesz uzyskać.

Jak zredukować wpływ stresu oraz zwiększyć swoją wydajność intelektualną? Czyli poprawić pamięć, koncentrację i uzyskać świeży umysł. Jeśli chcesz to wszystko osiągnąć musisz sięgnąć po witaminy z grupy B. Mają one szeroki zakres działania. Przede wszystkim mają istotny wpływ na kondycję fizyczną, psychiczną i umysłową organizmu. Lista witamin z grupy B jest bardzo długa. Do tej grupy zaliczamy m.in. takie witaminy jak: witamina b1, witamina b6, witamina b8, witamina 15, witamina b12 oraz inne. Witamina B to kompleks witamin, które mają wiele wspólnych cech. Jednak każda z nich posiada różnorodne właściwości. Ich połączenie daje niebywałe efekty zwiększające wydajność umysłową. Jeśli witamina b12 będzie regularnie dostarczana do organizmu możesz liczyć na poprawę pracy układu nerwowego, pomaga w uczeniu się, korzystnie wpływa na pracę mięśni i układ kostny. Dzięki tej witaminie można efektywnie wyleczyć niedokrwistość. Natomiast witamina b6 odpowiedzialna jest pracę mięśni i serca, umożliwia magazynowanie energii, przeciwdziała wypadaniu włosów czy też pomaga w leczeniu nerek.

Za pomocą witamin z grupy B możesz wzbogacić zdrowe odżywianie i polepszyć swoje wyniki w nauce lub w pracy. Uzupełnianie tych witamin pomaga zredukować wpływ stresu na organizm i pozwala wytrwać i normalnie funkcjonować na pełnych obrotach w najcięższych momentach życia.
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE. Głosuj na tak 0 Głosuj na nie

Kleszcze

Wiosna w pełni, słoneczko przygrzewa, wiatr kołysze trawą, drzewami, krzakami… Wszystko wygląda pięknie. Wkładamy na siebie lekkie ubrania, odsłaniamy nogi i idziemy na polankę, do parku korzystać z ciepła i promieni słonecznych. A tam… czeka na nas niebezpieczeństwo, z którego większość z nas nie zdaje sobie sprawy.

Jest ciepło, jest słońce, są też insekty. O komarach, muchach końskich, pszczołach i innym, wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę. Zwłaszcza, że zwykły nam brzęczeć koło ucha. Jednak wciąż nie respektujemy niebezpieczeństwa, które wiąże się z kleszczami. Są one małe, niektórzy nigdy nie mieli z nimi do czynienia, inni często, a pozostali tylko raz, i teraz możliwe, że będą cierpieć skutki tego spotkania do końca życia.
Wielu z nas zapomina o istnieniu kleszczy, albo ignoruje niebezpieczeństwo jakie się z nimi łączy. Mianowicie, zapominamy, bądź też nie wiemy o chorobach jakie one przenoszą. A przenoszą wiele bardzo groźnych chorób, np. borelioza, kleszczowe zapalenie mózgu, gorączka Q, gorączka plamista Gór Skalistych, tularemia, dur powrotny, erlichioza i wiele innych.
Kleszcz to pajęczaki należące do podgromady roztoczy. Na całym świecie istnieje około 900 różnych gatunków kleszczy. Ale tylko niektóre odmiany przenoszą choroby groźne dla człowieka. Wyróżnia się dwie rodziny kleszczy:
- twarde (Ixodidae) – częściowo okryte twardym pancerzem
- miękkie – obrzeżkowate (Argasidae) – pozbawiona pancerza.
Kleszcze to pasożyty zewnętrzne, głównie bezkręgowców. U kleszczy wyróżnia się trzy etapy rozwoju: pierwsze stadium, to larwa, następnie nimfa, i postać dorosła. W każdym z tych etapów piją krew raz, co jest jednocześnie podstawą do dalszego rozwoju. Cykl rozwojowy trwa ok. 2 lat, tyle samo też kleszcz może przeżyć bez jedzenia. W pełni rozwinięty kleszcz osiąga długość do 2,5 mm, samica zaś od 3-4 mm. Posiadają ryjkowaty narząd gębowy przystosowany do ssania krwi i płynów tkankowych (hypostom) uzbrojony w liczne ząbki pomocne przy utrzymaniu się w skórze żywiciela. Kleszcz w celu unieruchomienia narządu gębowego wpuszcza ślinę, która stanowi swego rodzaju cement i jednocześnie znieczulenie. Zmniejsza to szanse na znalezienie i usunięcie go z ciała, nim zarazi np. borelioza. Kleszcz po napiciu się krwi zwielokrotnia swą wielkość, i może osiągnąć ponad 1 cm długości. Wtedy dopiero sam się odczepia od żywiciela.
W Polsce najczęściej występuje tzw. kleszcz pospolity.
Wzrost temperatury powoduje wzrost aktywności kleszczy. Sezon na kleszcze rozpoczyna się na przełomie marca i kwietnia, i trwa do października/listopada. Największą aktywność kleszczy przypisuje się miesiącom maj/czerwiec i wrzesień/październik. Ciepło i wilgotność sprzyja rozprzestrzenianiu się kleszczy. Przez wzgląd na łagodne zimy, które ostatnio występowały zwiększyła się ich liczba, i zostały odnotowane zimowe inwazje kleszczy (styczeń/luty).
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE. Głosuj na tak 0 Głosuj na nie

Dodaj do:

Facebook
Twitter
Blip
Śledzik
Wykop
Buzz



Liczba komentarzy: 0
Dodaj komentarz:
Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

» Autor
brak avatara
Lithi (Autor)

Publikacje: 6

Inne artykuły tego autora

Sprzęt paintballowy
Woodsball – paintball leśny
Markery paintballowe
Maski paintballowe cz.1
Medycyna komplementarna

Zobacz więcej...
» Redakcja kategorii

Strona redakcji info
Monika Szydziak (Prowadzący) info

Sponsorzy
Zostań sponsoremAdTaily.pl


» Najczęściej czytane w kategorii

Zrosty pooperacyjne - jak zapobiegać
Czego lekarz zwykle Ci nie powie
Srebro koloidalne - "srebrny pocisk" w walce z grypą
Nowotwory złośliwe jamy ustnej
Chirurgia naczyniowa - neuropatia obwodowa
Bioenergoterapia jako wsparcie przy zaburzeniach hormonalnych na przykładzie nadczynności tarczycy
Czy chlor w basenach nam szkodzi ?
Paraliż przysenny, lęk i stres – przykładowe metody przezwyciężania nieprzyjemnych dolegliwości
MIGRENA i ból głowy - Domowe leczenie naturalne
Cystone - rozpuszczanie kamieni nerkowych ..

Artelis | O Artelis | Pomoc (FAQ) | Regulamin | Polityka prywatności | Użytkownicy | Ebooki | Dla prasy | Reklama | Patronaty | Sieć partnerska

piątek, 10 czerwca 2011

Odporność u dzieci

Katalog chorób i dolegliwości, które mogą spotkać dzieci, jest stanowczo zbyt długi. Wirusy i bakterie dają o sobie znać szczególnie natarczywie w sezonie jesienno- zimowym. Póki jeszcze nie szarżują, warto podjąć działania profilaktyczne, wzmacniające odporność naszych dzieci.

LekarzDrobnoustroje wyjątkowo polubiły te miejsca, gdzie z łatwością mogą zmieniać swoich gospodarzy. Szkoły i przedszkola są tego najlepszym przykładem. Podczas sezonu na infekcje, frekwencja w klasach i oddziałach przedszkolnych spada jak po równi pochyłej. Jednak wzrost zachorowań u dzieci pojawia się już na początku roku szkolnego.

System odpornościowy dziecka, które na początku roku szkolnego przeżywa silny stres, jest znacząco osłabiony. Dlatego, około 3 tygodnia września, lekarze odnotowują corocznie znaczny przyrost zachorowań na infekcje górnych dróg oddechowych wśród uczniów i przedszkolaków.

Układ immunologiczny (odpornościowy) uzyskuje pełnię zdolności obronnych i całkowitą dojrzałość dopiero ok. 12 roku życia. Niestety, nie zawsze potrafi skutecznie zareagować. Sporadyczne infekcje to normalna sprawa. Sytuacja staje się poważna, gdy dziecko choruje niemal bez przerwy. Ciągłe zakażenia dróg oddechowych prowadzą do obniżenia odporności. Zwykłe przeziębienie może się wówczas skończyć powikłaniem, np. zapaleniem płuc lub mięśnia sercowego.

Odporność to wszystkie mechanizmy organizmu, które chronią nas przed wnikaniem drobnoustrojów. Co zrobić, aby wzmocnić swój układ odpornościowy i nie dać się napastliwym wirusom i bakteriom? Na szczęście są sposoby, które pozwolą zarówno dorosłym, jak i dzieciom cieszyć sie zdrowiem przez okrągły rok!

Mi%c3%b3dPixmac000037816277_1

Dietą w intruza
Zbyt uboga i monotonna dieta powoduje, że organizm nie jest w stanie produkować odpowiedniej ilości limfocytów (białe ciałka krwi odpowiedzialne za zwalczanie drobnoustrojów). Dieta powinna obfitować w owoce i warzywa oraz produkty zawierające składniki wspomagające walkę z wirusami. zawierające dużo witaminy C, która wspomaga walkę z wirusami. Jej najlepszym źródłem jest czarna porzeczka, natka pietruszki, kiwi, kiszona kapusta, pomarańcze, grejpfrut. Poniżej prezentujemy składniki diety przyczyniające się nie tylko do poprawy naszej odporności, ale także samopoczucia, podczas jesiennej obniżki nastroju.
Miód powstaje z nektaru znajdującego się na kwiatach lub ze spadzi. Zawiera oksydazę glukozową, która powstrzymuje rozwój bakterii i nadtlenek wodoru mający działanie przeciwdrobnoustrojowe. Olejki eteryczne zawarte w miodzie ułatwiają odkrztuszanie wydzieliny. Miód lipowy świetnie działa na zapalenie oskrzeli, zatok, kaszel i osłabienie; gryczany na górne drogi oddechowe. Spadziowy wzmacnia odporność, a lipowy walczy z przeziębieniem i grypą. Podczas przeziębienia zaleca się sie pić napar z lipy z miodem i sokiem z cytryny.

Propolis zwany jest również kitem pszczelim. Powstaje z żywicy drzew, służy do uszczelnienia ula. Posiada właściwości bakteriobójcze, antywirusowe i antygrzybicze. Zawiera flawonoidy o działaniu przeciwzapalnym i antyoksydacyjnym. W aptekach mozna zakupić go w różnych postaciach, jednak w przypadku infekcji najlepiej sprawdza się w formie kropli doustnych i tabletek. Osoby uczulone na alergie wziewne i jad pszczół powinny używać produktów pszczelich z ostrożnością. Wg badań najbardziej uczula miód spadziowy, najmniej akacjowy.

Zmiażdżony świeży czosnek wydziela allicynę - substancje o bardzo silnym efekcie antybiotycznym. Posiada również liczne związki siarkowe, które pobudzają białe krwinki do obrony organizmu. Czosnek można podawać świeży - kilka ząbków zmiażdżonych i wymieszanych np. z twarożkiem lub w formie kapsułek. Osoby uczulone na związki siarki, z niskim ciśnieniem oraz kobiety w ciąży nie powinny zażywać czosnku.

WarzywaOwoce cytusowe zawierają duże ilości witaminy C. Witamina ta zwiększa odporność organizmu, a także przyspiesza gojenie się ran i skraca czas zaziębienia. Aktywuje system odpornościowy, pobudza produkcje limfocytów T i B, które zwalczają mikroorganizmy. Zmniejsza również toskyczność selenu, kobaltu i rtęci. W sezonie ziększonej zachorowalności na infekcje, warto zakpić preparat zawierający wit. C, najlepiej z rutozydem, uszczelniającym naczynia krwionośne. Witaminę C w naturalnej postaci znajdziemy natomiast w czarnych porzeczkach, kiwi, brukselce, papryce, natce pietruszki, kiszonej kapuście.Niedobór witaminy C wywołuje szkorbut. Szczególnie groźny jest on u małych dzieci, gdyż przedłuża okres przeziębienia, pojawiają się zmiany skórne, nasilają się kwawienia. Nadmiar witaminy C nie jest toksyczny - zostaje wydalony z moczem, może natomiast wywołać biegunkę.

Sok malinowy jest bogaty w witaminę A, C, PP, i witaminy z grupy B. W jego skład wchodza glikozydy antycyjanowe, które wraz z witaminą C wzmacniaja odporność organizmu. Olejki eteryczne zawarte w soku działają rozgrzewająco i antyseptycznie. Sok malinowy dodany do naparu z lipy zapobiega rozwojowi powikłań w infekcjach dróg oddechowych. Ponieważ maliny zawieraja duże ilości puryn, nie powinni ich spożywać ludzie ze skazą moczanową oraz niewydolnością nerek. Nie zaleca się też kobietom w ciąży.

Tran to jeden z najlepszych sposobów na wzmocnienie odporności. Wspomaga układ immunologiczny i wzmacnia organizm, chroni przed chorobami płuc i serca. Zawiera kwasy Omega 3 i Omega 6, które wspomagają rozwój układu nerwowego dziecka oraz poprawiają zdolność umysłową. Ze względu na nieprzyjemny smak w aptekach tran jest dostepny w kapsułkach lub w formie syropu o różnych smakach.

Odpowiednie stężenie cynku jest niezbędne dla prawidłowego działania organizmu. Pierwiastek ten pomaga w produkcji przeciwciał, ma wpływ na fukcjonowanie grasicy i limfocytów T, przez co podnosi odproność, chroni przed przeziebieniem, działa antywirusowo i antytoksycznie. Cynk znajduje się w chudym mięsie, drobiu, rybach, kaszach czy chlebie pełnoziarnistym. Chude mięso, jaja, nabiał i morskie ryby dostarczają również składników działających przeciwzapalnie. Ważnym składnikiem diety są produkty bogate w witaminę A (zapobiega zakażeniom) – marchew, morele, brzoskwinie, a także te z witaminami z grupy B, które wzmacniają organizm – można je znaleźć w warzywach strączkowych, bananach, śliwkach i figach. Niezbędne dla prawidłowej pracy układu odpornościowego jest żelazo – składnik czerwonych ciałek krwi. Żelazo jest w czerwonym mięsie, soi, zielonych warzywach.

Probiotyki to produkty spożywcze, które zawierają w sobie żywe kultury bakterii. Wprowadzone do organizmu zasiedlają jelita hamując rozwój szkodliwych bakterii (nawet takich jak Helicobacter pylori - odpowiedzialnej za chorobę wrzodową), a nawet je eliminując wytwarzając bakteriobójcze substancje, zwane bakteriocynami. Umożliwiają oczyszczanie organizmu i poprawiają perystaltykę. Zmniejszają biegunki, występujące po stosowaniu antybiotyków, ponadto wpływają na odporność organizmu - pobudzają system immunologiczny do tworzenia przeciwciał. Probiotyki dostępne są m.in. w produktach mlecznych fermentowanych takich jak kefiry, mleko acidofilne czy jogurty "bio".

Prebiotyki stanowiące "pożywkę" dlo probiotyków, stymulują ich wzrost i aktywność, przez co pomagają zwalczać wiele chorób. Pobudzają również motorykę układu pokarmowego, wydzielają substancje antybakteryjne i wspierają układ odpornościowy. Najbardziej znane z nich to: inulina i fruktooligosacharydy zawarte w roślinach, takich jak szparagi czy cebula i laktuloza, powstająca podczas przemian laktozy. Prebiotykiem może być naturalny składnik diety np. skrobia, błonnik pokarmowy lub dodatki do żywności (suplementy diety) o charakterze prozdrowotnym.

Anna Kosierkiewicz
Portal Rodzinny Kraków
www.rodzinny-krakow.pl
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE. Głosuj na tak 3 Głosuj na nie

Dodaj do:

Facebook
Twitter
Blip
Śledzik
Wykop
Buzz



Liczba komentarzy: 0
Dodaj komentarz:
Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

Artykuł został przedrukowany na następujących stronach:

http://www.mlodybarti.blogspot.com http://www.slodka-ksiezniczka.com http://disqusyo.pl
» Autor
brak avatara
Anna Kosierkiewicz (Autor)

Publikacje: 1

» Redakcja kategorii

Strona redakcji info
Monika Szydziak (Prowadzący) info

Sponsorzy
Zostań sponsoremAdTaily.pl


» Najczęściej czytane w kategorii

Absolwent zdrowia publicznego na rynku pracy
Czy nowotwory muszą zabijać?
Przyczyny niedosłuchu u dzieci
Dlaczego 99% zwierząt nie umiera na atak serca?
Niezbędnik każdej kobiety - czyli jak znaleźć i ćwiczyć mięśnie Kegla
Domowy sposób na relaks
Lekarstwa naturalne na grypę
Peeling kawowy i pasta cukrowa- domowe kosmetyki!
Sposoby na relaks i odpoczynek.
W jaki sposób drenaż limfatyczny może uzdrowić twoje nogi?

Artelis | O Artelis | Pomoc (FAQ) | Regulamin | Polityka prywatności | Użytkownicy | Ebooki | Dla prasy | Reklama | Patronaty | Sieć partnerska

Artykuły. Przedruk tekstów. DARMOWA i SKUTECZNA promocja stron.
Z artykułów umieszczonych w serwisie Artelis.pl można korzystać na zasadach licencji Creative Commons.

Kleszcze - niebezpieczeństwo

Wiosna w pełni, słoneczko przygrzewa, wiatr kołysze trawą, drzewami, krzakami… Wszystko wygląda pięknie. Wkładamy na siebie lekkie ubrania, odsłaniamy nogi i idziemy na polankę, do parku korzystać z ciepła i promieni słonecznych. A tam… czeka na nas niebezpieczeństwo, z którego większość z nas nie zdaje sobie sprawy.

Jest ciepło, jest słońce, są też insekty. O komarach, muchach końskich, pszczołach i innym, wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę. Zwłaszcza, że zwykły nam brzęczeć koło ucha. Jednak wciąż nie respektujemy niebezpieczeństwa, które wiąże się z kleszczami. Są one małe, niektórzy nigdy nie mieli z nimi do czynienia, inni często, a pozostali tylko raz, i teraz możliwe, że będą cierpieć skutki tego spotkania do końca życia.
Wielu z nas zapomina o istnieniu kleszczy, albo ignoruje niebezpieczeństwo jakie się z nimi łączy. Mianowicie, zapominamy, bądź też nie wiemy o chorobach jakie one przenoszą. A przenoszą wiele bardzo groźnych chorób, np. borelioza, kleszczowe zapalenie mózgu, gorączka Q, gorączka plamista Gór Skalistych, tularemia, dur powrotny, erlichioza i wiele innych.
Kleszcz to pajęczaki należące do podgromady roztoczy. Na całym świecie istnieje około 900 różnych gatunków kleszczy. Ale tylko niektóre odmiany przenoszą choroby groźne dla człowieka. Wyróżnia się dwie rodziny kleszczy:
- twarde (Ixodidae) – częściowo okryte twardym pancerzem
- miękkie – obrzeżkowate (Argasidae) – pozbawiona pancerza.
Kleszcze to pasożyty zewnętrzne, głównie bezkręgowców. U kleszczy wyróżnia się trzy etapy rozwoju: pierwsze stadium, to larwa, następnie nimfa, i postać dorosła. W każdym z tych etapów piją krew raz, co jest jednocześnie podstawą do dalszego rozwoju. Cykl rozwojowy trwa ok. 2 lat, tyle samo też kleszcz może przeżyć bez jedzenia. W pełni rozwinięty kleszcz osiąga długość do 2,5 mm, samica zaś od 3-4 mm. Posiadają ryjkowaty narząd gębowy przystosowany do ssania krwi i płynów tkankowych (hypostom) uzbrojony w liczne ząbki pomocne przy utrzymaniu się w skórze żywiciela. Kleszcz w celu unieruchomienia narządu gębowego wpuszcza ślinę, która stanowi swego rodzaju cement i jednocześnie znieczulenie. Zmniejsza to szanse na znalezienie i usunięcie go z ciała, nim zarazi np. borelioza. Kleszcz po napiciu się krwi zwielokrotnia swą wielkość, i może osiągnąć ponad 1 cm długości. Wtedy dopiero sam się odczepia od żywiciela.
W Polsce najczęściej występuje tzw. kleszcz pospolity.
Wzrost temperatury powoduje wzrost aktywności kleszczy. Sezon na kleszcze rozpoczyna się na przełomie marca i kwietnia, i trwa do października/listopada. Największą aktywność kleszczy przypisuje się miesiącom maj/czerwiec i wrzesień/październik. Ciepło i wilgotność sprzyja rozprzestrzenianiu się kleszczy. Przez wzgląd na łagodne zimy, które ostatnio występowały zwiększyła się ich liczba, i zostały odnotowane zimowe inwazje kleszczy (styczeń/luty).
Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE. Głosuj na tak 0 Głosuj na nie

Dodaj do:

Facebook
Twitter
Blip
Śledzik
Wykop
Buzz



Liczba komentarzy: 0
Dodaj komentarz:
Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach